Wszędzie odnotowano jego obniżenie, ale najgorzej jest w Charzykowach. Wójt Zbigniew Szczepański zastanawia się, jak uregulować stan wody.
- Trzeba stworzyć system stabilizujący - mówi Radiu Weekend.
- Na czym ten system stabilizujący miałby polegać? No pewnie na wybudowaniu tam, gdzie jeziora się kończą, a przepływa nasza rzeka Brda jakichś progów, zapór, jazów, w każdym razie ogólnie mówiąc urządzeń hydrotechnicznych, jakichś budowli, umożliwiających spiętrzenie wód.
Jak dodaje wójt Szczepański, nad problemem powinni się pochylić specjaliści z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku. - Będę o to wnioskował - dodaje.















