Od początku sezonu kościerski Sanepid kontroluje miejsca wypoczynku dzieci i młodzieży. W powiecie kościerskim jest ich w sumie 120, czyli najwięcej w województwie pomorskim:
- Niestety zdarzają się skargi rodziców na stan sanitarny, przeludnienie w pokojach, że nie do końca jest jakby sprzęt sprawny. Musimy reagować na każdą taką interwencję rodzica. Do tej pory nie mieliśmy zatruć pokarmowych, z czego się cieszę, że dba się o to wyżywienie.
Mówi Radiu Weekend dyrektor kościerskiego sanepidu Grażyna Greinke. Kilka z przeprowadzonych kontroli zakończyło się już wystawieniem mandatu, głownie za brak środków czystości. Pracownicy sanepidu edukują też opiekunów i młodzież, m.in. pod kątem unikania boreliozy, czy też zagrożeń takich, jak dopalacze.















