Policja w Bydgoszczy rozwikłała sprawę zabójstwa i zatrzymała jednego z podejrzanych o zamordowanie mężczyzny, którego zwłoki znaleziono w lesie pod Cekcynem w powiecie tucholskim. 32-letni Michał N., mieszkaniec Berlina, usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Śledczy uważają, że ma związek z zabójstwem, do którego doszło pod koniec czerwca. Wtedy w lesie pod Cekcynem w powiecie tucholskim odkryto zwłoki mężczyzny. Był zakopany i skrępowany, na głowie miał worek. Okazało się, że to obywatel Niemiec polskiego pochodzenia. Policja rozpoczęła żmudne dochodzenie. Ślady doprowadziły kryminalnych na posesję w Cierzniach pod Debrznem w powiecie człuchowskim.
Policjanci zabezpieczyli mercedesa w którym doszło prawdopodobnie do zabójstwa, częściowo spalona odzież oraz VW Passata skradzionego na terenie Niemiec. Współpraca z niemiecką policją umożliwiła przepływ informacji, które dotarły do 32-letniego Michała N. mieszkańca Berlina, który sam stawił się do Komendy Policji w Szczecinie.
Mówi Radiu Weekend rzecznik policji w Bydgoszczy Monika Chlebicz. Michał N. trafił natychmiast do Bydgoszczy. Tu wczoraj usłyszał zarzut zabójstwa, a dzisiaj prawdopodobnie trafi do aresztu. Policja przyjmuje, że prawdopodobnym motywem zbrodni mogły być rozliczenia finansowe. W tej chwili poszukuje pozostałych sprawców.















