Inicjatywa ma związek z przepisami, które zaczną obowiązywać w 2017 roku, nakładającymi na samorządy obowiązek zorganizowania lokalnych połączeń autobusowych.
O szczegółach Michał Drejer.
Z informacji, jakie udało mi się uzyskać od starosty człuchowskiego Aleksandra Gappy wynika, że pomysł na utworzenie Zakładu Transportu Publicznego jest jeszcze w przysłowiowych ´powijakach´. Starosta chce na ten temat rozmawiać z włodarzami poszczególnych gmin, a konkretne ustalenia powinny być znane najpóźniej do końca roku.
Według starosty, koszty utworzenia Zakładu Transportu Publicznego wcale nie muszą być duże. Jak mi powiedział, ´jest to kwestia przesunięcia już istniejących stanowisk. Chodzi tylko o to, czy będziemy coś dzierżawić, coś leasingować´, tłumaczy Aleksander Gappa. Chodzi głównie o tabor autobusowy oraz teren, na którym można by utworzyć bazę nowego zakładu.
Ewentualny Zakład Transportu Publicznego, stworzony przez Starostwo Powiatowe w Człuchowie, będzie nierentowny - tak informację o planach starosty Aleksandra Gappy komentuje właściciel firmy przewozowej działającej na terenie powiatu człuchowskiego.
´Z moich informacji wynika, że jest to próba pomocy nieradzącemu sobie na rynku innemu przewoźnikowi´, mówi Dariusz Kobryń:
Chodzą tutaj takie słuchu, że istnieje taki plan wydzierżawienia autobusów od PKS-u Człuchowskiego z zapleczem, warsztatami, biurami. Tutaj układy wychodzą ma jaw. Firma nierentowna, która wykonuje usługi nie zarabiając czyli PKS Człuchów doszła do porozumienia z panem starostą człuchowskim że utworzą jakiś człon wymyślony, nie ważne że to będzie kosztowało społeczeństwo ponieważ nie jesteśmy wstanie utrzymać takiego członu.
Według przedsiębiorcy uruchomienie Zakładu Transportu Publicznego ma nastąpić już na początku września.
Starosta Aleksander Gappa w rozmowie z naszym reporterem poinformował, że inicjatywa nie ma nic wspólnego z człuchowskim PKS-em, a uzgodnienia w sprawie utworzenia zakładu przewozowego mogą potrwać do końca roku. Z kolei prezes PKS-u stwierdziła. że nie ma w tej sprawie nic do powiedzenia.















