Co prawda generalny wykonawca przekazał dokumenty poświadczające, że grunt został zagęszczony. Jednak władze Bytowa, w oparciu o opinię inspektora nadzoru budowlanego, muszą te wyliczenia sprawdzić i podjąć ostateczną decyzję o wznowieniu bądź całkowitym wstrzymaniu prac:
Takie zapewnienia padły ze strony generalnego wykonawcy, że te dokumenty wskazują że przy tym zagęszczeniu które dzisiaj osiągnięto już jest w stanie projektant określić że będzie zachowane bezpieczeństwo jeżeli chodzi o prawidłowe wykonanie fundamentów.
Wyjaśnia wiceburmistrz Bytowa Andrzej Kraweczyński.
Jeśli okaże się, że przedstawione wyliczenia potwierdzą stabilność gruntu, prace ruszą na nowo i termin wykonania oświetlenia bytowskiego stadionu nie będzie zagrożony.















