Kościerscy strażacy włączają się w akcję protestacyjną służb mundurowych
Domagają się przede wszystkim podwyżek wynagrodzeń, podniesienia stawki rekompensaty za nadgodziny oraz rewaloryzacji budżetów komend. Strażacy w regionie włączają się w akcję protestacyjną służb mundurowych w kraju.
Jak podkreślają - ceny utrzymania i żywności szybują w górę, a ich płace nie zmieniły się od 2008 roku. Nie widząc nadziei na poprawę sytuacji strażaków, KSP NSZZ ´Solidarność´ rozpoczęła w całej Polsce akcje protestacyjne. W Kościerzynie oflagowano budynek komendy, a na pojazdach umieszczono informacje o trwającym proteście:
Nasze postulaty jak co roku się pojawiają. Jeden z postulatów to jest że nasze nadgodziny rekompensowane są w formie 60 proc. a nie w postaci 100 proc. Te nadgodziny wypracowujemy, w związku z tym żeby mieć gotowość bojową i ciągłość służby. Tutaj więcej etatów się nie zapewnia a nadgodziny się tworzą. Byśmy chcieli mieć chociażby normalny tryb rekompensaty.
Mówi Radiu Weekend młodszy kapitan Radosław Zwara, wiceprzewodniczący Organizacji Zakładowej NSZZ Solidarność w KP PSP w Kościerzynie.
Jak dodają strażacy - akcja protestacyjna ma zadanie informacyjne i nie zaburza normalnego toku służby, zwłaszcza działań ratowniczo - gaśniczych.
A 23 lipca związki zawodowe służb mundurowych, w tym funkcjonariusze kościerskiej policji i straży pożarnej, wezmą udział w pikiecie pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie.















