- Za kółkiem w ogóle nie było kierowcy - relacjonuje rzecznik prasowy człuchowskiej policji Sławomir Gradek.
- Policjanci szybko ustalili właściciela osobowego rovera, który zaparkował przy Sądzie Rejonowym w Człuchowie i zapomniał zaciągnąć hamulca ręcznego. Samochód stoczył się po trawniku, przejechał przez wysepkę i uderzył we włączające się do ruchu renault. Na szczęście właścicielowi renault nic się nie stało.
Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym 53-letni właściciel rovera został ukarany 250-złotowym mandatem i 6 punktami karnymi.















