Uczęszczało do nich łącznie 24 dzieci chojniczan, a miasto od kilku miesięcy dopłacało do opieki 240 złotych miesięcznie za każdego malucha. Od połowy roku dofinansowanie miało pochodzić ze środków unijnych:
- Miały być pieniądze unijne, których nie ma. I teraz powstała dziura, którąś jakoś trzeba zapchać. Jeżeli funkcjonuje system przedszkoli taki, że każdy może założyć przedszkole, pokazuje listę aktywną i ma finansowanie, to ja uważam, że chcąc pomagać ludziom z inicjatywą powinniśmy wdrożyć system również finansowania dotacyjnego żłobków, bo to po prostu jest kulawe. Dopiero przedszkola, a dlaczego nie żłobki?
Tłumaczy burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
I dodaje, że będzie przedkładał Radzie Miejskiej projekt uchwały w tej sprawie. Miesięczne dofinansowanie jednego dziecka w żłobkach niepublicznych miałoby wynieść około 250 złotych.















