Po sprzedaży Zespołu Pałacowo - Parkowego w Sypniewie znamy coraz więcej szczegółów dotyczących kulisów negocjacji. Trwały one około pół roku, choć pierwszą propozycję dzierżawca złożył jeszcze poprzedniemu zarządowi przed wyborami. Na ostatniej sesji radni zdecydowali, że udzielą Romualdowi Adamskiemu bonifikaty w wysokości 65% wartości pałacu i odejmą 1 milion 100 tysięcy poniesionych przez niego nakładów. To oznacza, że zapisy uchwały dostosowano po prostu do wynegocjowanej ceny sprzedaży pałacu.
- I tak uzyskaliśmy więcej, niż poprzedni Zarząd, któremu proponowano 1 milion 150 tysięcy złotych - mówi Radiu Weekend wicestarosta sępoleński Andrzej Marach:
- My chcieliśmy uzyskać wyższą kwotę i wynegocjowaliśmy kwotę 1,25 mln i z tego wynikała kwota 65% bonifikaty. Ja nie jestem zadowolony, chciałbym, żeby to było 1,3 lub 1,35 mln zł, ale nie dało rady po prostu. Jest to i tak więcej od 1,15 mln złotych.
Cała kwota ma zostać przelana na konto Starostwa Powiatowego w Sępólnie najszybciej, jak to będzie możliwe. Dopiero po tym zostanie sporządzony akt notarialny dotyczący sprzedaży pałacu.















