AKTUALIZACJA z 15:30
Nie żyje jeden z mężczyzn poszkodowanych w porannym wypadku między Rychnowami, a Chojnicami. Jak dowiedziało się Radio Weekend, w środę (8.07.) po południu w szpitalu w Gdańsku zmarł kierowca osobowego peugeota.
---------
Wcześniej informowaliśmy o tym, że dwie osoby zostały poszkodowane w wyniku nocnego wypadku, do jakiego doszło między Rychnowami i obwodnicą Chojnic na drodze krajowej numer 22.
Około 3:30 zderzyły się tutaj osobowy peugeot z samochodem ciężarowym. Policja w Człuchowie ma wstępne ustalenia dotyczące wypadku.
- Kierowca osobowego peugeota na prostym odcinku drogi zjechał na lewy pas i uderzył w ciężarowego MAN-a - mówi Radiu Weekend rzecznik prasowy człuchowskiej policji Sławomir Gradek:
- Kierowca tira próbował się jeszcze ratować, zjechał całkiem na pobocze, jednak nie udało się uniknąć zderzenia. Po zderzeniu tirem wjechał do rowu. Dwie osoby z peugeota, kierowca i pasażer zostali zabrani do szpitali w Gdańsku i w Chojnicach w ciężkim stanie, natomiast kierowcy tira nic się nie stało.
Wiadomo, że kierowca ciężarówki był trzeźwy.
- Stan kierującego peugeotem poznamy, kiedy gotowe będą wyniki badania krwi - dodaje Sławomir Gradek.
W akcji ratunkowej brał udział śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ze względu na łamanie regulaminu forum. Możliwość komentowania artykułu została zablokowana.






















