- Nie takich decyzji oczekiwałem. Tak pozostawienie Mariusza Palucha na stanowisku prezesa chojnickiego Centrum Parku komentuje radny Mariusz Brunka. Po publikacji raportu o katastrofalnej sytuacji finansowej i złym zarządzaniu tą miejską spółką Brunka najgłośniej domagał się dymisji prezesa.
- Przerażający jest wymiar tej kontroli, wymiar tego dokumentu który tu widzieliśmy i przede wszystkim jednogłośność komisji rewizyjnej, w której wszystkie opcje polityczne w Radzie Miasta miały podobne zdanie. Dzisiaj słowo kluczowe, które tam jest, nie padło w ogóle w trakcie tego komentarza, że ktoś stracił rękojmię do tego, żeby pełnić tę funkcję. Najbardziej boję się tego, kiedy w Radzie Miasta usłyszymy kolejne żądanie pieniędzy dla Parku Wodnego.
Mówi Radiu Weekend Mariusz Brunka.
Wczoraj (24.06) członkowie Rady Nadzorczej Centrum Parku poinformowali o udzieleniu warunkowego absolutorium i ograniczeniu kompetencji Mariusza Palucha, który przy podejmowaniu decyzji będzie teraz musiał każdorazowo uzyskać akceptację 3-osobowej rady. Ma też 6 miesięcy na wprowadzenie w spółce programu naprawczego.















