Płetwonurkowie z Cekcyna i Piły czyścili dno jeziora w Sępólnie Krajeńskim. Takie sprzątanie co roku organizuje tutejsza drużyna Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jak mówi Radiu Weekend kierownik sępoleńskiego WOPR Mariusz Pieczewski, ´w przeszłości i śmieci było więcej, i znaleziska bardziej oryginalne:
- Teraz już tych śmieci jest coraz mniej. Zaczynaliśmy - wyciągaliśmy 15 worków. W zeszłym roku były raptem dwa. Impreza się rozkręca, mamy coraz więcej nurków, coraz więcej sekcji się do nas zgłasza i to jest fajne. Znaleźliśmy bańkę od mleka, znaleźliśmy kajak, rower, części od żaglówek - dosyć tego się nazbierało przez te lata.
W rozpoczynającym się sezonie letnim bezpieczeństwa na plaży miejskiej w Sępólnie Krajeńskim pilnować będzie - jak co roku - dwóch ratowników WOPR.

















































