Wypełnił w ten sposób obietnicę, jaką złożył mieszkańcom podczas pierwszej po wyborach wizyty w ich domu. Mówi dyrektor Katarzyna Bronikowska.
- Pan starosta przyjeżdżając do nas na pierwszą wizytę zapytał mieszkańców, co by mógł dla nich zrobić. a mieszkańcy: "no nie ma gdzie usiąść, panie starosto, trzeba ławki pomalować".
W malowaniu ławki pomagał staroście członek zarządu powiatu Jerzy Kowalik.
- Pani dyrektor, a na ile ta puszka ma starczyć? Jurek, rozciągaj tą farbę, żeby pokryła jak największą ilość.
W DPS-ie w Wysokiej jest w sumie kilkanaście ławek. Z przemalowaniem reszty poradził sobie pracownik gospodarczy placówki.















