Szpital Powiatowy w Tucholi narzeka na brak lekarzy specjalistów. Ale nie tylko - także pielęgniarek i położnych. Prezes zarządu spółki ´Szpital tucholski´ Jarosław Katulski uważa, że to w tej chwili największy problem lecznicy.
Na niestety brakuje wykwalifikowanych osób do pracy, dla nas wykwalifikowane osoby to są lekarze, pielęgniarki, położne i inne osoby z fachowym wykształceniem medycznym, których na rynku pracy nie tylko że naszym tucholskim, ale w ogóle nie ma. Polska posiada najmniejszą ilość lekarzy specjalistów w całej Unii Europejskiej na 10 tysięcy mieszkańców.
W tucholskim szpitalu pracuje ok. 300 osób, ale brak specjalistów naraża placówkę na finansowe straty. - W sytuacji, gdy jest ich mało, lekarze dyktują ceny - dodaje prezes Katulski.














