Kontrolerzy wykazali między innymi chybione próby poszerzenia działalności spółki, których koszty ponoszone są do teraz, brak prognoz dotyczących ewentualnych przychodów z organizowanych imprez i wyliczeń ich faktycznych wyników, czy prowadzenie polityki zatrudnienia i wynagradzania pracowników ´w oderwaniu od rzeczywistych uwarunkowań´.
Są jednak także mocne słowa dotyczące finansów spółki. Szczegóły zna Michał Drejer.
Jak wykazali ratuszowi kontrolerzy płynność finansowa spółki jest ´katastrofalna´. W ubiegłym roku jej wskaźnik osiągnął, tu cytat: wartość zatrważającą. Zbliżającą się nie do wartości krytycznej, a raczej do zera´. Ma to związek między innymi z 15-procentowym spadkiem przychodów ze sprzedaży usług, i to mimo większej liczby osób korzystających z basenu. Jednocześnie jak wykazano - wzrosło zatrudnienie i wynagrodzenia.
Pojawia się także wątek inwestycji: w 2014 roku spółka zaangażowała prawie 400 tysięcy złotych, między innymi w zewnętrzne jacuzzi, które notabene ostatecznie okazało się nie być przystosowane do użytku publicznego. Tymczasem, jak wynika z protokołu, jedną z najpilniejszych potrzeb inwestycyjnych była i jest wymiana sterowania układem wentylacyjnym. Jest on nienaprawialny, a jego stan według kontrolerów ´grozi całkowitym zamknięciem pływalni´.
- To subiektywne oceny osoby kontrolującej, która często przyrównuje naszą spółkę do standardowej spółki z o.o. - komentuje prezes Centrum Parku Mariusz Paluch:
- Specyfika nasza jest tak odległa od standardów, że prowadzenie sprzedaży usług dla ludności, zresztą usług dalszego rzędu potrzeb, wymusza na nas mnóstwo nietuzinkowych rozwiązań. W zaleceniach nie dopatrujemy się i nie znajdujemy żadnych zarzutów, są wskazówki krótko- o długoterminowe. Nie zamierzam się spierać z osobą kontrolującą, a tym bardziej z właścicielem.
Prezes Paluch poinformował także, że wymiana automatyki wentylacji na basenie planowana jest na przełomie czerwca i lipca.
Dodajmy, że do działalności spółki Centrum Park co roku dokłada także ratusz. W 2013 i 2014 roku były to dopłaty w wysokości 2,5 miliona złotych.















