Matka z piątką dzieci straciła dom po pożarze. Na szczęście nic im się nie stało, bo w porę zdążyli opuścić palący się budynek. Trójka dzieci w wieku 3, 9 i 15 lat trafiła do szpitala z objawami złego samopoczucia spowodowanego podtruciem dymem.
W pożarze spaleniu uległ korytarz i pokój mieszkalny na parterze. Straż pożarna oceniła straty na około 40 tysięcy złotych, wstępnie ustalono także, że przyczyną pożaru było zaprószenie ognia. Na miejscu był także burmistrz Więcborka, ale poszkodowana rodzina znalazła schronienie u najbliższych.
Okoliczności pożaru badają policjanci z Komendy Powiatowej w Sępólnie.






















