- Jestem zadowolony ze zdobycia 3 punktów, ale nie z wyniku - mówił po meczu Chojniczanki ze Stomilem Olsztyn trener chojnickich piłkarzy Mariusz Pawlak.
Wczorajsze (20.05.) spotkanie na stadionie MKS-u było rekordowe pod względem bramek. Zakończyło się wynikiem 4:3 dla Chojniczanki:
- 7 bramek nie zdarza się zawsze, też rzadkością było w Chojnicach tyle bramek. Wielkość piłkarza jest, kiedy posiada piłkę i kiedy my posiadaliśmy piłkę, to robiliśmy najwięcej błędów. Udał nam się rewanż, aczkolwiek nie aż tak. Dostaliśmy łomot w Olsztynie 3:0.
Mówił Mariusz Pawlak.





























































