Na ulicy Krętej, w miejscach niedozwolonych, swoje auta pozostawiło kilku kierowców. Interwencja strażników miejskich miała miejsce dopiero po wiecu i zakończyła się odstąpieniem od czynności.
Strażnicy zaobserwowali iż są to również osoby które publicznie są znane czyli posłowie, senatorowie, między innymi poseł Śniadek tam był. Pan poseł zdeklarował że zobliguje wszystkich, do tego aby samochody te zniknęły w tej chwili zniknęły. Na tej rozmowie strażnik zakończył procedurę, nie było seansu przedłużać i zatrzymywać tych wszystkich kierowców i legitymować ich i przeprowadzać czynności które i tak skutkowałyby odstąpieniem od ukarania.
Tłumaczy komendant Straży Miejskiej w Chojnicach Tadeusz Rudnik.
Z taką interpretacją tej sytuacji nie zgadza się zwierzchnik strażników, burmistrz Arseniusz Finster. Podczas sesji Rady Miasta przeprosił za zbyt późną interwencję funkcjonariuszy i stwierdził, że powinni byli ukarać wszystkich kierowców mandatami.
















