Michał, powiedz, kto i o czym dyskutował:
Radny Aleksander Mrówczyński miał pretensje do starosty między innymi o brak informacji dotyczących na przykład złej sytuacji w chojnickim Sanepidzie, czy też - o czym informowało Radio Weekend, ograniczenia liczby godzin pozalekcyjnych w szkołach ponadgimnazjalnych. ´Dowiadujemy się o tym z mediów´, zauważył radny PiS-u. Leszek Redzimski z PO wrócił natomiast do konkursu na dyrektorów szkół ponadgimnazjalnych i braku w komisjach konkursowych przedstawicieli komisji edukacji przy Radzie Powiatu.
Starosta do samego zarzutu nie przekazywania informacji radnym się nie odniósł. Jeśli chodzi o komisje konkursowe, zdaniem Stanisława Skai wystarczyło, że znaleźli się w nich członkowie zarządu powiatu, którzy również są radnymi. Zapewnił, że w sprawie Sanepidu chce się spotkać z wojewodą pomorskim i bronił działań oszczędnościowych planowanych w szkołach ponadgimnazjalnych:
- Na wszystko muszą być środki finansowe. Jeżeli będziemy leżeli na pieniądzach, to możemy nie patrzeć na to i możemy nic nie robić.















