Mówi Radiu Weekend Prokurator Rejonowy w Chojnicach Mirosław Orłowski:
- Wstępne ustalenia według biegłej wskazują, że pokrzywdzony doznał wielonarządowych obrażeń ciała, klatki piersiowej i głowy. W celu ustalenia, w jaki sposób został potrącony czy też najechany, trzeba będzie uzupełnić tę opinię po zgromadzeniu całego materiału dowodowego.
Takie wyniki sekcji raczej wykluczają scenariusz, w którym 53-letni rowerzysta zmarł nagle z przyczyn naturalnych i został później przejechany przez auto.
Prawdopodobnie w ciągu tygodnia prokuratura otrzyma jeszcze dodatkowe wyniki badań, które dadzą odpowiedź na pytanie, czy w momencie wypadku mężczyzna był pod wpływem alkoholu.
W niedzielę (10.05) około 21.15 na drodze Chojnice - Sławęcin renault laguna potrąciło rowerzystę. Przez kilkadziesiąt metrów był on wleczony pod autem. Poniósł śmierć na miejscu.
Więcej na ten temat:
Dodawanie komentarzy pod artykułem zostało zablokowane na prośbę rodziny poszkodowanego.
















