Wybory w Chojnicach spokojne, ale drobne incydenty były

Jak mówi dyrektor generalny Urzędu Miejskiego Robert Wajlonis, ´sprawy drobne czasem urastają do rangi problemów, choć nie miały żadnego wpływu na samo głosowanie´.

Wybory w Chojnicach spokojne, ale drobne incydenty były
fot. Daniel Frymark

Było tak na przykład w lokalu wyborczym przystosowanym dla osób niepełnosprawnych w Szkole Podstawowej numer 1, gdzie zawiodła specjalna winda.

- W przypadku jednego z wyborców, mężczyzny bardzo słusznej postury, który przyjechał wózkiem elektrycznym okazało się, że ta winda nie jest w stanie go wciągnąć, więc strażnicy miejscy musieli pomóc. Na szczęście szczęśliwie udało mu się zagłosować.

Robert Wajlonis

Mówi Radiu Weekend Robert Wajlonis. I przytacza dwa inne przykłady niecodziennych incydentów: jeden z wyborców koniecznie chciał wejść do lokalu z psem, a następny podejrzał, jak głosuje kobieta obok, stwierdził, że zrobiła to niepoprawnie i domagał się od komisji unieważnienia jej karty.

Wybory w Chojnicach spokojne, ale drobne incydenty były

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno