Taki wyrok zapadł przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy. Chodzi o placówki banku prowadzone przez skazanego już w tej sprawie Grzegorza P., który oszukał ponad 200 osób na ponad 9 milionów złotych:
Afera związana z placówkami franczyzowymi tego banku wybuchła równo 4 lata temu, a znajdowały się one między innymi w Więcborku i Sępólnie Krajeńskim. Prowadzący je Grzegorz P. kusił klientów bardzo korzystnym oprocentowaniem lokat, ale w końcu wpadł i został skazany na 5 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu Grzegorz P. miał także naprawić wyrządzone szkody, ale pieniądze do tej pory nie wróciły jednak do klientów. W związku z tym poszkodowani przystąpili do pozwu zbiorowego przeciwko bankowi prowadzonemu przez jedną z toruńskich kancelarii adwokackich.
29 kwietnia Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zasądził od banku na rzecz poszkodowanych 134 osób ponad 5 milionów złotych.
Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny. Jak informuje rzecznik Sądu Okręgowego w Bydgoszczy Włodzimierz Hilla, należy spodziewać się apelacji. Jednak do chwili obecnej żadne wnioski w tej sprawie nie wpłynęły.















