Przypomnijmy, policyjny patrol zatrzymał proboszcza 25 stycznia w Będominie. Badanie trzeźwości wykazało, że kierujący volkswagenem sharanem 53-letni kierowca miał w wydychanym powietrzu ponad promil alkoholu. Nie posiadał też przy sobie prawa jazdy.
- Postępowanie w tej sprawie już się zakończyło - potwierdza Radiu Weekend prokurator rejonowy w Kościerzynie Mariusz Duszyński:
- Potwierdzam, że postępowanie prowadzone przeciwko Zbigniewowi W., który był podejrzany o czyn a art. 178 A par. 1 Kodeksu karnego, to jest kierowanie w stanie nietrzeźwym pojazdem mechanicznym po drodze publicznej zostało zakończone i prokurator referent skierował w tej sprawie akt oskarżenia do sądu.
Za kierowanie pod wpływem alkoholu grozi do 2 lat więzienia. Sąd może orzec też zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych od roku do 10 lat.
Jak się dowiedzieliśmy - ksiądz nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.















