Wcześniej jednak 33-latka zastawiła swoim samochodem drogę audi i uniemożliwiła dalszą jazdę pijanemu kierowcy. Mówi Radiu Weekend rzecznik kościerskiej policji Piotr Kwidziński:
- Gdy policjanci przyjechali na miejsce, samochód został już zatrzymany przez mieszkankę Kościerzyny, która powiedziała, że ten samochód jechał całą szerokością jezdni, to ona powiadomiła policję. Policjanci wyciągnęli tego mężczyznę z samochodu, następnie został on przebadany przez policjantów na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się, że ma powyżej 3 promili.
34-letni kierowca audi spędził noc w policyjnym areszcie. Usłyszał też zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu.















