W czwartek (19.03) do Starostwa Powiatowego trafiła informacja, że jedna z ulic sprzątana jest przez jeżdżący ze znaczną prędkością traktor z obrotowymi szczotkami. Ulica tonęła w tumanach kurzu, co jeden z mieszkańców uwiecznił na filmie. Mówi wicestarosta chojnicki Marek Szczepański:
- Firma, która wykonuje dla nas sprzątanie w Czersku, wykonywała tę usługę w sposób taki, który daleko odstawał od standardów, czyli tumany kurzu. Te prace powinny być wykonane ręcznie, nie maszyną, czyli ciągnikiem za szczotkami. Zrobił to zupełnie inaczej, na pewno niezgodnie ze sztuką i z tym, to jest zapisane w umowie.
Firma sprzątająca ulice powiatowe w Czersku za 15 dni pracy miała otrzymać prawie 10 tysięcy złotych.
Jak ustaliliśmy, jest to to samo przedsiębiorstwo z Nieżychowic, którego pracownicy wywozili niedawno nieczystości z chojnickich ulic na podmiejskie pole.
Zobacz także:
















