Tak zadecydował Sąd Apelacyjny w Gdańsku, który nie dopatrzył się przesłanek do dalszego trzymania podejrzanego w areszcie. Wyjaśnia Ryszard Krzemianowski, prokurator rejonowy w Bytowie:
- My taki wniosek skierowaliśmy, jednak Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznał, że nie zachodzą przesłanki do dalszego stosowania tego środka zapobiegawczego, nie uwzględnił naszego wniosku, w konsekwencji prokurator podjął decyzję o zastosowaniu wolnościowych środków zapobiegawczych, to jest dozór policji i zakaz opuszczania kraju połączony z zakazem wydania paszportu.
Daniel K. w ubiegłym roku miał udusić swoją konkubinę. W sprawie są jednak niejasności, a obrona oskarżonego utrzymuje, że było to samobójstwo. Prokuratura, która czeka na ostateczną opinię biegłych w tej sprawie, nie wyklucza także postawienia bytowianinowi innego zarzutu - znęcania się nad konającą kobietą, co ostatecznie miało doprowadzić do jej śmierci.















