Apelacja trafiła już do Sądu Okręgowego w Koszalinie.
W czerwcu ubiegłego roku sędzia usłyszał nieprawomocny wyrok w swojej sprawie. Sąd Rejonowy w Koszalinie skazał go na karę 5 lat pozbawienia wolności, grzywnę w wysokości 60 tys. zł i przepadek osiągniętej korzyści majątkowej. Janusz K. odwołał się od wyroku. W obszernej apelacji nie przyznaje się do winy. Mówi Radiu Weekend rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie Sławomir Przykucki:
- Oskarżony od początku kwestionował swoją winę, swoje sprawstwo w zakresie przedstawionego mu czynu i apelacja dotyczy całości rozstrzygnięcia wyroku pierwszej instancji, czyli kwestionuje ustalenia faktyczne poczynione przez sąd i zawiera wniosek o zmianę wyroku, czyli jego uniewinnienie.
Przypomnijmy, prokuratura oskarżyła sędziego z Kościerzyny o przyjęcie łapówek w łącznej kwocie 140 tys. złotych w zamian za korzystne rozstrzygnięcia. Januszowi K. zarzucono także sporządzenie projektu apelacji na korzyść oskarżonych, których wcześniej sądził. Jak dowiedziało się Radio Weekend, apelację złożył także drugi oskarżony, który miał pomagać kościerskiemu sędziemu. Zastrzeżenia dotyczące tego wyroku miał także prokurator. Sąd rozpozna apelację 23 kwietnia.















