O znalezionym nad Brdą ładunku policję poinformował wczoraj jeden z mieszkańców. Funkcjonariusze zabezpieczali znalezisko do czasu przyjazdu jednostki saperskiej ze Złocieńca. Relacjonuje rzecznik prasowy człuchowskiej policji Sławomir Gradek:
- Według saperów drugi raz dopiero spotkali się z taką dużą bombą, była to bomba lotnicza. Nie wnikali, czy są tam jeszcze zamontowane zapalniki, wszystko było tak skorodowane, że nie ruszali tego, musieli się posiłkować również ciągnikiem pobliskiego rolnika, który pomógł przy pomocy HDS-u wyciągnąć bombę z gruntu i załadować ją na wojskowego stara.
Ładunek został przetransportowany na poligon w Drawsku Pomorskim, gdzie zostanie zdetonowany.























