Karetka pogotowia będzie pędziła do szpitala przez trzy miejskie ronda, a Osiedle za Lasem zostanie odcięte od miasta - m.in. takie uwagi zgłosili wczoraj (09.03) mieszkańcy Kościerzyny do koncepcji obwodnicy miasta.
Na ich pytania odpowiadali przedstawiciele projektanta oraz inwestora, czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
W spotkaniu uczestniczyła także nasza reporterka:
- Wszystkie karetki, które jadą ze strony Człuchowa, Chojnic, żeby zjechać do szpitala będą musiały pokonać trzy ronda. Nie można się zgodzić z tym, że to nie wydłuży czasu dojazdu do szpitala.
- Karetka pogotowia jako pojazd uprzywilejowany ma możliwość przejazdu w inny sposób - odpowiada przedstawiciel projektanta Grzegorz Długosz. - Ja państwu nie będę mówił, w jaki sposób, bo to jest sposób zastrzeżony dla karetek pogotowia, ale jeżeli ktoś... Bardzo proszę o ciszę.
Problematyczne okazało się też Osiedle za Lasem:
- Są dwa przejścia dla zwierząt, ale dla ludzi nie ma. Sporo mieszkańców chodzi tam pieszo do miasta, a teraz będziemy musieli przez Nowy Klincz chodzić dookoła i pieszo nie wyobrażam sobie tego, no.
Wiadomo już, że większych zmian nie będzie. Budowa drogi ma ruszyć jeszcze w tym roku, a pula środków na realizację zadania jest bardzo ograniczona. Inwestor zapewnia jednak, że zebrał uwagi mieszkańców i samorządowców i jak twierdzi - te najbardziej uzasadnione zostaną ujęte w projekcie.
Obwodnica Kościerzyny ma mieć 7,5 km długości. Ominie miasto od południa, wyprowadzając ruch tranzytowy z centrum miasta. Powstaną na niej cztery węzły drogowe, łączące główną arterię z drogami niższych kategorii. Budowa ma ruszyć jesienią tego roku i zakończy się w 2017 r.
W wtorek (10.03) z projektem budowy obwodnicy zapoznają się mieszkańcy gminy Kościerzyna. Spotkanie odbędzie się w Kościerskiej Hucie o 17.00.




















