Wcześniej do bramki Chrobrego trafił Jakub Mrozik. Mówi trener MKS-u Mariusz Pawlak:
- Zagraliśmy słabsze spotkanie. Nie przypuszczałem, że będziemy w ofensywie bez takich naszych argumentów. Zabrakło tego, nad czym ćwiczyliśmy przez ostatnie półtora miesiąca, za mało stworzyliśmy sytuacji, żeby to spotkanie wygrać.
Od 66. minuty Chojniczanka grała w dziesiątkę. Tomasz Mikołajczyk, który miał już na koncie żółtą kartkę za gestykulację w stronę sędziego, został ukarany po raz drugi za próbę wymuszenia karnego i musiał opuścić boisko. Los napastnika MKS-u na kilka minut przed końcem spotkania podzielił jeden z graczy Chrobrego i obydwie drużyny kończyły w dziesiątkę.
Kolejny mecz Chojniczanka rozegra 21 marca w Grudziądzu z Olimpią.



































































