Został zatrzymany, bo pędził ulicą Świecką w Tucholi z prędkością niemal 100 km na godzinę. W trakcie kontroli okazało się, że 30-letni chojniczanin, który siedzi za kierownicą volkswagena, ma na sumieniu jeszcze inne przewinienia.
Mężczyzna nie miał przy sobie prawa jazdy, a po badaniu trzeźwości okazało się, że jest pijany. Urządzenie wykazało 0,86 promila. Kierowca za swoje czyny odpowie w sądzie.
Mówi Radiu Weekend rzecznik policji w Tucholi Brygida Zimnoch. Chojniczanin usłyszy zarzuty z kodeksu karnego i wykroczeń.














