Aż 9 pożarów traw i nieużytków gasili od połowy lutego strażacy w powiecie kościerskim. Ogień wybuchł m.in. w Lubaniu i samej Kościerzynie, w rejonie ulicy Plebanka oraz Osiedla za Lasem. Strażacy podejrzewają, że trawy podpala ta sama osoba.
- Do tej pory spłonęło w sumie około 12 hektarów nieużytków - mówi Radiu Weekend rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie mł. bryg. Wiesław Kiedrowicz:
Wypalanie traw nie tylko przynosi szkody dla środowiska, ale także ogranicza dyspozycyjność strażaków i generuje niepotrzebne koszty. Każda akcja gaśnicza kosztuje od kilkuset do kilku tysięcy złotych.
Wypalania traw zabrania Ustawa o ochronie przyrody i o lasach. Grozi za to kara aresztu lub grzywny do 5 tys. zł. W przypadku spowodowania pożaru stanowiącego zagrożenie dla życia, zdrowia czy mienia przewidziano karę od roku nawet do 10-ciu lat pozbawienia wolności.















