Po zmianach wynagrodzenie radnego powiatu kościerskiego wyniesie 676 zł. Wiceprzewodniczący rady i przewodniczący komisji otrzymają 833 zł, a szef rady powiatu 1 306 zł.
- Zmiany są podyktowane koniecznymi oszczędnościami i wdrażanym planem naprawczym - mówi Radiu Weekend przewodniczący Rady Powiatu Kościerskiego Tomasz Derra:
- Jest to wynik postępowania naprawczego, które wdrożyliśmy w powiecie. Oczywiście to nie wszystko. Ta kadencja z góry jest pozbawiona tego, co miała poprzednia, czyli nie będzie zakupu osobistych komputerów, ale też szeregu urządzeń typu drukarki.
Na zakup komputerów i utrzymanie internetu w ubiegłej kadencji przeznaczono ponad 90 tys. zł. Utrzymanie służbowych telefonów dla członków Zarządu i przewodniczących rady kosztowało powiat około 3 tys. zł. rocznie przy blisko 40 mln zadłużeniu samorządu.
Część radnych z byłym starostą powiatu Piotrem Lizakowskim na czele chciała, by diety radnych obniżyć o 20 procent, a diety przewodniczących komisji zrównać z wynagrodzeniami radnych. Tego wniosku nie udało się jednak przeforsować, nad czym ubolewa były szef powiatu Piotr Lizakowski:
- Oszczędności powinniśmy w większej części zaczynać od siebie. Jako starosta w poprzedniej kadencji nie pobierałem diety radnego, teraz pobieram i uważam, że te oszczędności powinny być większe właśnie na funkcjonowaniu Rady Powiatu Kościerskiego.
Część radnych skrytykowała wniosek w sprawie radykalnych cięć, zarzucając mu populizm.















