- Razem z nim pracowali jeszcze dwaj inni mężczyźni, ale im - na szczęście - nic poważnego się nie stało - relacjonuje rzecznik prasowy człuchowskiej policji Sławomir Gradek:
- Policjanci wstępnie ustalili, że mężczyźni chcieli ściągnąć potężną felgę, która składa się z dwóch części. Podczas wkręcania śruby te śruby puściły i jeden z elementów felgi z dużą siłą, pod dużym ciśnieniem uderzył w tych mężczyzn. Część tej felgi przeleciała kilkanaście metrów, przebiła również drzwi garażu, w którym pracowali ci mężczyźni. Była to naprawdę potężna siła, mężczyzna został uderzony tym elementem.
Ranny mężczyzna został przetransportowany helikopterem do szpitala w Gdańsku. Znajduje się na OIOM-ie, jego stan jest ciężki. Sprawę bada także Państwowa Inspekcja Pracy.















