Starostwo Powiatowe w Tucholi z niepokojem oczekuje daty 27 marca. Tego dnia ma się bowiem rozstrzygnąć, czy powiat będzie musiał zwrócić nieprawidłowo wykorzystaną część subwencji oświatowej z 2010 roku.
Czekamy do tego dnia, kiedy Ministerstwo Finansów podejmie decyzję. Bo myśmy złożyli wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy i ta decyzja zostanie wtedy podjęta.
Mówi Radiu Weekend członek Zarządu Powiatu Tucholskiego Jerzy Kowalik.
Przypomnijmy, sprawa subwencji ujrzała światło dzienne po ubiegłorocznej kontroli Urzędu Kontroli Skarbowej w Bydgoszczy. Kontrolerzy wykryli wówczas, że Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Tucholi w 2010 roku źle wykorzystał rządowe pieniądze. Chodzi o kwotę niemal 900 tys. zł.














