Kilkadziesiąt osób, przede wszystkim rodziców i wychowawców dzieci z Przedszkola imienia Jacka i Agatki w Człuchowie, protestowało w poniedziałek (09.02) przed tutejszym ratuszem. Zgromadzeni sprzeciwiają się planom prywatyzacji ostatniego samorządowego przedszkola w mieście.
Nad projektem uchwały w sprawie zamiaru likwidacji placówki mieli głosować radni miejscy. I właśnie z tym nie zgadzali się protestujący.
Takiego protestu i tak zdeterminowanych protestujących Człuchów nie wiedział od lat.
Rodzice i nauczyciele, pojawili się przed ratuszem wyposażeni, w syreny, transparenty, hasła i argumenty:
- Zrobiliśmy analizę finansową tej całej operacji i wyszło zero oszczędności, czyli totalna fikcja, iluzoryczne oszczędności, o których mówi burmistrz.
Do swoich argumentów protestujący próbowali przekonać wchodzących do ratusza radnych:
- To jest lista, którą chcemy przekazać burmistrzowi, żeby zobaczył, że jednak miasto jest przeciwko prywatyzacji.
Dokładnie godzinę po rozpoczęciu protestu, zgromadzeni przenieśli się na salę obrad i już na początku sesji pojawił wniosek radnego Błażeja Kapelskiego, by z porządku obrad znieść punkt dotyczący likwidacji przedszkola. Wniosek przeszedł jednogłośnie.
Teraz strony dały sobie rok na konsultacje i znalezienie rozwiązania dotyczącego dalszego funkcjonowania przedszkola publicznego w Człuchowie. Do samorządowego przedszkola imienia Jacka i Agatki w Człuchowie uczęszcza prawie 190 dzieci. Władze Człuchowa uzasadniały plany prywatyzacji oszczędnościami.







































