Przypomnijmy, najpierw Rada nie mogła uchwalić budżetu, bo RIO wydała negatywną opinię. Chodziło o niekorzystne wskaźniki relacji długu do dochodów. Później rozpoczęły się negocjacje Zarządu Powiatu z Izbą, które jednak nic nie dały. Kilka dni temu na sesji rady powiatu starosta Jarosław Tadych miał nadzieję że RIO uchwali budżet zgodny z projektem, choć uprzedzał, że negocjacje mogą się nie udać:
- Też jest taka groźba, że RIO przyjmie, ale z programem naprawczym, czyli będziemy mieli 45 dni, aby ten program naprawczy opracować, dać do akceptacji RIO i wtedy mogą to być drastyczne decyzje.
Na razie nie są znane żadne szczegóły dotyczące cięć budżetowych. Wiadomo tylko że program naprawczy będzie obowiązywał przez 3 lata.















