Prezes prosi w nim o finansowe wsparcie miasta dla jego spółki w wysokości 2 milionów 400 tysięcy złotych.
Dokument z Centrum Parku, a tym samym proponowana kwota pomocy z budżetu miejskiego nie został zaakceptowany przez burmistrza. Jednak radny Brunka ze stylu pisma wyciągnął daleko idące wnioski. Wnioski niezbyt pochlebne dla autora:
- Prezes używa pojęć, których nie rozumie. Kilkanaście lat być prezesem spółki kapitałowej i pozwalać sobie na tego rodzaju błędy jest niewyobrażalne.
Jeszcze dobitniej Mariusz Brunka wyraża się w internecie: ´Stylistyka tego pisma jest na poziomie wołu, ortografia - analfabety, arytmetyka - ruskiego chłopa pańszczyźnianego, a wiedza ekonomiczna równa jest zeru. Autor używa pojęć, których ewidentnie nie rozumie manipuluje danymi sądząc, że inni tego nie zauważą, a wszystko okrasza sosem samozachwytu
´, pisze radny PChS.
Co na to prezes Centrum Parku Mariusz Paluch?
- Jedyne, co przychodzi mi w tej chwili do głowy to żal dla człowieka, który już tak wiele osób obraził, że mnie nie jest w stanie obrazić. To bardzo smutne.
Tak nisko oceniony przez opozycję prezes Centrum Parku Chojnice jest aktualnie członkiem Zarządu Powiatu Chojnickiego, a w ubiegłej kadencji pełnił także funkcję przewodniczącego komisji budżetu i gospodarki Rady Powiatu.
















