W Kościerzynie na zimowe utrzymanie dróg wydano do tej pory ponad 200 tys. zł. Dla porównania, cały ubiegły sezon kosztował ponad 300 tys. Mówi Radiu Weekend wiceburmistrz Kościerzyny Ewa Aleksandrowicz:
- Wydawać się mogło, że zimy prawie nie ma, ale niestety już wydaliśmy ponad 200 tys. złotych. Jeden atak był taki, że śnieg był, to było w grudniu, natomiast są nocne przymrozki, śliska nawierzchnia, więc trzeba uruchamiać niestety cały sprzęt.















