Prokuratura Rejonowa w Słupsku umorzyła postępowanie w sprawie niedopełnienia obowiązków przez burmistrza Chojnic i podległych mu urzędników. Chodzi o głośną sprawę budowy przepustu drogowego w ulicy Asnyka wiosną ubiegłego roku. Wybudowany za 84 tysiące złotych przepust powstał bez pozwolenia na budowę i trzeba było go rozebrać. Sprawą zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Słupsku. Mówi prokurator rejonowy w Słupsku Dariusz Iwanowicz:
- Jest niewątpliwe, że przy realizacji tej inwestycji były popełnione błędy, ale przepis Kodeksu karnego mówi, że funkcjonariusz publiczny, który przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego podlega karze. W tym konkretnym przypadku nie sposób wykazać działania na szkodę interesu publicznego bądź prywatnego. Wszystkie te decyzje, nawet jeśli ostatecznie były nietrafione, podejmowane były w interesie mieszkańców.
Przepust pod ulicą Asnyka został ostatecznie ponownie wybudowany. Koszty zobowiązał się pokryć dyrektor Wydziału Komunalnego chojnickiego ratusza Jarosław Rekowski.
Zobacz także:
















