Pieniądze mają być przekazywane według specjalnego przelicznika uwzględniającego położenie danego osiedla względem centrum oraz liczby mieszkańców. ´Chcemy, żeby za te środki były realizowane konkretne inwestycje, które będzie widać´ - mówi Radiu Weekend burmistrz Chojnic Arseniusz Finster:
To nie mają być środki na zakup kalendarzy, obrusów, organizacji gwiazdki dla dzieci, wyjazdu do opery do Lichenia. To mają być środku której będą się w pełni materializowały i będą potem występować po stronie środków trwałych na majątku miasta.
Pieniędzy na ´budżet osiedlowo-obywatelski´ nie ma na razie w projekcie tegorocznego planu finansowego Chojnic.















