- Lekko nie było. Akcję utrudniał silny wiatr ze śniegiem, ale i tak było warto zmierzyć się z pogodą - mówią wolontariuszki, Beata Hinc i Justyna Kiedrowska z okolic Kościerzyny:
- Moment się pocierpi w tym zimnie, ale patrząc całościowo to ile to pieniędzy, ile można pomóc? Bardzo dużo.
- Oczywiście, że warto. Już byłam w zeszłym roku jako wolontariuszka i nigdy się nie zawiodłam w tej akcji.
- Mimo trudnych warunków, mieszkańcy nie zawiedli - dodaje dyrektor Kościerskiego Domu Kultury Jan Dittrich:
- O godz. 14:00, kiedy rozpoczęliśmy występy na scenie powiatowej, bo powiat dostarcza scenę, już czekali ludzie, by licytować pierwszą bombkę.
Licytowano też złote serduszko WOŚP, rzeźbę i godło miasta. Tegoroczny finał uświetniły występy lokalnych zespołów na rynku miasta oraz pokaz fire show. Przypomnijmy, w ubiegłym roku w Kościerzynie zebrano blisko 66 tys. zł.





























