Odnalazł się właściciel psa, którego w niedzielę przygarnęła kościerska policja. Zwierzę było przez 6 godzin przywiązane do jednej z lamp w Kościerzynie. Służby wezwała zaniepokojona losem ujadającego psa mieszkanka. Na wezwanie odpowiedziała policja, która przez kilka dni szukała właściciela i opiekowała się zwierzęciem. Dziś (7.01) rano właściciel czworonoga zgłosił się na komendę:
O 8:30 przyszedł mieszkaniec Kościerzyny mówiący o tym, że jest to jego pies. W momencie kiedy ten pies zaginął, wyrwał mu się ze smyczy. Pobiegł razem ze smyczą, nie mógł tego psa dogonić. Ktoś inny przywiązał tego pas do słupa oświetleniowego. Dowiedział się, że jest ten pies u nas w komendzie i do nas się zgłosił.
Mówi Radiu Weekend rzecznik kościerskiej policji Piotr Kwidziński. Mieszkaniec Kościerzyny zabrał psa do domu. Za niedopilnowanie zwierzęcia został jednak ukarany mandatem w wysokości 150 złotych.















