Mówi Radiu Weekend rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej Marcin Wróblewski:
- Większość zdarzeń, około dwudziestu, dotyczyła powalonych drzew, usuwania ich z jezdni. Należy jednak nadmienić, że w porównaniu z ubiegłorocznym orkanem Ksawery, ta ilość zdarzeń była dużo mniejsza.
Wróblewski dodaje, że ´powalone drzewa były usuwane na bieżąco i nie powodowały dłużej trwających utrudnień na drogach´.















