Sąd Okręgowy w Gdańsku skazał go na trzy i pół roku więzienia. 41-letniego Marcina S. aresztowano w czerwcu ubiegłego roku. Kościerska prokuratura zarzuciła mu doprowadzenie małoletniej dziewczynki do poddania się tzw. innej czynności seksualnej. Mężczyzna miał m.in. całować i dotykać dziewczynkę w miejsca intymne. Wpadł niemal na gorącym uczynku, przyłapany przez rodzinę dziewczynki.
Początkowo w sprawie 41-letniego Marcina S., byłego funkcjonariusza z gdańskiej komendy, miał rozstrzygać sąd w Kościerzynie. Po analizie materiału dowodowego z rozprawy, sąd stwierdził jednak, że zarzut dla byłego policjanta powinien być kwalifikowany z surowszego przepisu, dla którego właściwy jest właśnie sąd okręgowy. Wyrok w tej sprawie zapadł wczoraj. Jest nieprawomocny.















