Kierowca samochodu z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Jego rozbitym autem zajęli się strażacy.
Po przyjeździe na miejsce zespół ratownictwa medycznego miał już poszkodowanego w karetce. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu pojazdu, odłączeniu akumulatora oraz jak najszybszym wyciągnięciu z wody, żeby nie doszło do wycieków. Po niedługim czasie udało nam się ten samochód wyciągnąć.
Mówił reporterowi Radia Weekend na miejscu zdarzenia kapitan Błażej Chamier Cieminski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach.





















