Dużo szczęścia miały dwa pieski znalezione w lesie koło Tucholi. Były przywiązane do drzewa i miały niewielkie szanse na przeżycie. Zostały znalezione przypadkiem i trafiły do schroniska w Chojnicach. Jeśli rozpoznajesz kto jest właścicielem tych psów, to zgłoś się na policję albo do chojnickiego schroniska dla zwierząt.
Pozostawienie psiaków na pewną śmierć w lesie to bestialstwo, ocenia nie przebierając w słowach Bożena Dzwonkowska z chojnickiego schroniska:
- Takich ludzi trzeba potępiać i dla przykładu porządnie ukarać.
Dwa nieduże pieski tym razem miały szczęście, bo zostały zauważone i przywiezione do schroniska. Jednak, jak mówi Bożena Dzwonkowska, przynajmniej jeden z nich bardzo mocno to przeżył.
- Po prosu cały czas warczy, ząbki pokazuje. Staramy się odbudować zaufanie do ludzi.
Polskie prawo zabrania znęcania się nad zwierzętami. A do najbrutalniejszych form takiego znęcania należy właśnie porzucenie zwierzęcia na pewną śmierć. Grozi za to nawet do 3 lat więzienia.





















