Niemały szok przeżyli mieszkańcy Kłobuczyna w gminie Kościerzyna, gdy otrzymali swoje rachunki za prąd. Pokazali je reporterce Weekend FM. Mówi Radiu Weekend sołtys Kłobuczyna Wisław Kleinschmidt:
- Od 150 do 500% podwyższone rachunki przez te dwa miesiące letnie, gdzie się praktycznie prądu nie zużywa lub w znikomych ilościach, ale nam grozi odłączenie prądu. Przysyłają rachunki windykacyjne, więc nie wiemy, co dalej robić.
Sprawa dotyczy 36 rodzin z Kłobuczyna. Rekordowy rachunek - Marioli Lamkiewicz - Czechowskiej opiewał na kwotę ponad 4 tys. zł:
- Za dwa miesiące letnie naliczono mi, że zużyłam 6742 kW, czyli jak to przeliczyłam na dzień to jest 112 kW, gdzie osobiście nie posiadam w domu takich urządzeń, które by mogły taką ilość energii zużyć, a urządzenia, które posiadam są energooszczędne, nawet oświetlenie.
Część rodzin zapłaciła już rachunki z obawy przed odcięciem prądu. Jak podkreślają mieszkańcy wsi - ich próby reklamacji i wyjaśnienia ostatnich rozliczeń nie przyniosły żadnego skutku, dlatego o wyjaśnienie sytuacji zwrócili się już do Ministerstwa Gospodarki.
Tymczasem, jak się dowiedziało Radio Weekend, dostawca energii twierdzi, że prąd został zużyty, a za całe zamieszanie odpowiadają nierzetelni inkasenci.
Sytuacja wyszła na jaw, kiedy jeden z klientów firmy zgłosił, że ma podejrzanie niskie rachunki w porównaniu z poprzednimi latami. Po kontroli okazało się, że nierzetelnym inkasentom nie chciało się chodzić od domu do domu. Liczniki miały być nieodczytywane, a podawane do operatora dane były nieprawdziwe. Mówi Radiu Weekend rzecznik prasowy Energa - Operator Alina Geniusz - Siuchnińska:
- Oczywiście jest to bardzo przykra sytuacja, to moja firma odpowiada za inkasentów i za to serdecznie przepraszamy, niemniej jednak prąd został zużyty i rzeczywiste dane o zużyciu zostały wpisane do systemu. Obecne rachunki, które są wysokie, nie obrazują zużycia w tych konkretnych dwóch miesiącach, one obrazują zużycie na przestrzeni tych kilkunastu miesięcy, gdy licznik nie był odczytywany.
Nieuczciwi inkasenci nie pracują już w firmie. A ta oferuje teraz mieszkańcom rozłożenie spłaty rachunków na raty lub prolongatę terminu spłaty.
















