Szczegóły w relacji Michała Drejera.
Od przyszłego sezonu wymogiem PZPN w stosunku do klubów pierwszoligowych będzie oświetlenie stadionu i pełen monitoring audiowizyjny. Oszacowany już koszt moniotoringu na stadionie Chojniczanki to 1,5 miliona złotych, oświetlenie może kosztować nawet dwa razy tyle.
- Na pewno w budżecie takiego zadania nie jesteśmy w stanie zrobić - mówi dyrektor Wydziału Budowlano-Inwestycyjnego w chojnickim ratuszu Jacek Domozych. A mówi tak, ponieważ w prowizorium budżetowym miasta na inwestycje w stadion zarezerwowano tylko 2 miliony.
W klubie liczą jednak, że dodatkowe pieniądze się znajdą i to na tyle szybko, żeby udało się uzyskać licencję PZPN.
- Jeśli to się nie uda, nasz dorobek sportowy zostanie przekreślony - mówi wiceprezes Chojniczanki Chojnice Jarosław Klauzo:
- Z napływających do nas informacji wynika, że jeżeli nie spełnimy wymogu oświetlenia w najbliższym sezonie, to klub nie otrzyma licencji, a co za tym idzie, nie będzie mógł wystąpić na szczeblu centralnym w 1. lidze.
Wycofanie drużyny z rozgrywek oznacza automatyczną degradację o dwie klasy rozgrywkowe.















