Warto przypomnieć, że po oddaniu do użytku chojnickiej obwodnicy, lampy na większości węzłów nie były włączane przez całe 5 miesięcy. A wszystko przez nieporozumienia między władzami gminy, zarządcą drogi i zakładem energetycznym.
Wójt gminy Chojnice zapewnia, że w przypadku Pawłowa takiego problemu nie ma, a sytuacja wynika z długiej procedury.
- Procedura przejęcia wybudowanej linii oświetleniowej przez inwestora, potem protokolarne przejęcie przez nas tego całego majątku oświetleniowego, wystąpienie o przyłącze energetyczne do Rejonu Energetycznego Chojnice i następnie włączenie. W grudniu - mam nadzieję - lampy się zaświecą.
Dodajmy, że w pierwotnym projekcie modernizacji drogi wojewódzkiej numer 240 na odcinku Chojnic - Pawłowo oświetlenie miejscowości w ogóle nie było ujęte. Po naciskach ze strony władz samorządowych projekt został rozszerzony.















